Grecja. Kreta. Wakacje…niedziela 5.02.2017

Grecja. Kreta. Wakacje…

Styczeń jest podobno najdłuższym miesiącem roku. Niestety, nie u MamyM. Mister January przemknął przez jej życie, jak pendolino przemyka przez stację Włoszczowa Północ. Nawet nie zamrygał, że przecież jest. Był.   Także, no.   U nas wszystko OK.   M. skończył pierwszy semestr IV klasy bez trój, z czterema piątkami,…

Czytaj dalej...

Nad kanonem lektur świąteczne deliberacjewtorek 27.12.2016

Nad kanonem lektur świąteczne deliberacje

    MamaM., generalnie, zawsze była zwolenniczką lektur szkolnych – jako takich. Książek, które w ramach lekcji języka polskiego uczeń musi przeczytać (ze zrozumieniem) a potem nauczyć się – pod okiem nauczyciela – rozmawiać o bohaterach, ich wyborach, postawach. O realiach, opisach przyrody, przygodach mniej lub bardziej realistycznych. Na przekór…

Czytaj dalej...

Rzym z dzieckiem, cd. KONIECśroda 14.12.2016

Rzym z dzieckiem, cd. KONIEC

Dzień drugi kończymy wieczornym rzutem oka na Bazylikę św. Piotra, a dzień trzeci – środa! – zaczynamy od podejścia na Plac Świętego Piotra. Nie, nie na audiencję generalną, MamaM. nie chce męczyć dziecka za bardzo, ale być w Rzymie i nie widzieć Papieża? Niepodobna, a że jest okazja i mieszkamy…

Czytaj dalej...

Jagiełło pod prysznicempiątek 2.12.2016

Jagiełło pod prysznicem

  MamaM. już trzeci rok z rzędu zabezpiecza nagrody na zakończenie roku szkolnego dla całej klasy. Jest taka genialna księgarnia czytam.pl – ceny są naprawdę bardzo korzystne, asortyment bogaty, a termin realizacji przesyłki – terminowy. Ale to nie jest wpis reklamowy, nienienie. Po prostu książka Pawła Wakuły „Jagiełło pod prysznicem”…

Czytaj dalej...

Rzym z dzieckiem. Dzień 1 i 2. Centrum i Koloseumczwartek 1.12.2016

Rzym z dzieckiem. Dzień 1 i 2. Centrum i Koloseum

    – Ciekawe, co M. zapamiętał z Rzymu – myśli MamaM., przygotowując wpis na temat zwiedzania Wiecznego Miasta po naprawdę długim czasie od powrotu. Matczyna intuicja, ćwiczona przez dziewięć już lat, i tym razem nie zawiodła. – Lody! Pizza! Tiramisu! – wyrzuca z siebie dziecko w kolejności absolutnie nieprzypadkowej….

Czytaj dalej...

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźćwtorek 22.11.2016

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

  M. miał dokładnie cztery lata, gdy MamaM. dowiedziała się, że jego ulubioną książką jest… „Harry Potter”.   Nie, żeby M. posiadł w sposób nadprzyrodzony umiejętność czytania i pożerał książki o nieletnim czarodzieju pod kołdrą, przyświecając sobie latarką w tajemnicy przed MamąM.   Nie.   Skąd, u licha, czterolatek może…

Czytaj dalej...

Lewy. Chłopak, który zachwycił światczwartek 10.11.2016

Lewy. Chłopak, który zachwycił świat

  Jedna z pierwszych myśli MamyM., gdy dowiedziała się, że zostanie mamą M. „To chłopiec! Zabiorę go na mecz! Pojedziemy na Camp Nou!”   Jedno z pierwszych wspomnień MamyM. z własnego dzieciństwa. Nawet nie wspomnienie – wrażenie raczej. Ciemny pokój, czarno-biały obraz w telewizorze, ryczący głos komentatora… MamaM. miała 3,5…

Czytaj dalej...

Smakować Rzym i nie zbankrutowaćwtorek 8.11.2016

Smakować Rzym i nie zbankrutować

    Klamka zapadła, jedziemy do Rzymu! Gdzie spać, gdzie jeść, co zwiedzić i ile to kosztuje? Okazuje się, że Rzym nie musi być drogi – nawet w wersji nie skrajnie oszczędnej. Po prostu – rozsądnej.   Tani nocleg w Rzymie   Za pięć nocy w Rzymie dla dwóch osób…

Czytaj dalej...

Wszystkie drogi prowadzą do…poniedziałek 7.11.2016

Wszystkie drogi prowadzą do…

…Rzymu, oczywiście!   MamaM. w Rzymie była w erze „przed M.” raz. Rzym zdał się jej wtedy miastem pięknym, ale ponad miarę hałaśliwym, zatłoczonym, i – drogim. Romantyczny pobyt w Wiecznym Mieście kończył pewien ważny etap w życiu MamyM.   O czym nie miała ona wtedy zielonego pojęcia.   I…

Czytaj dalej...

Wrocław. WrocLOVE. Oczywiście – z dzieckiem!czwartek 3.11.2016

Wrocław. WrocLOVE. Oczywiście – z dzieckiem!

    Pamiętacie… No pewnie, że nie pamiętacie! Wiosną  2015 roku MamaM. opisywała, jak to wsiadła z M. do pociągu bylejakiego i pojechała na weekend nad morze, co było bliskim zamiennikiem weekendu w kierunku wręcz przeciwnym, czyli we Wrocławiu. Do tegoż Wrocławia MamaM. dwa razy zamierzała udać się podniebnym środkiem…

Czytaj dalej...
Strona1234567...20Nast