Archiwum z miesiąca Czerwiec, 2013

Tajemnice podwodnego świataczwartek 27.06.2013

Tajemnice podwodnego świata

  Coś dla miłośników „Gdzie jest Nemo” oraz innych ryb i stworzeń morskich, głębin, statków. Objazdowa wystawa multimedialna „Tajemnice podwodnego świata”, która gościła już w kilku miastach Polski w dużych centrach handlowych (przede wszystkim), do końca września jest główną atrakcją warszawskiego Muzeum Techniki.     Byliśmy i widzieliśmy. Zastanawiałam się,…

Czytaj dalej...

Bogowie i herosiniedziela 23.06.2013

Bogowie i herosi

  Najpierw było: – Mamoooo, opowiedz bajkę! Kolejny etap: – Mamooo, opowiedz legendę! A teraz nadszedł czas na: – Mamooo, opowiedz mi mita!   Wszystko zaczęło się od spaceru po Starym Mieście i pytania o pomnik Nike. Zamiast skupić się na warstwie historycznej (pomnik Bohaterów Warszawy), MamaM. popłynęła w objaśnienia…

Czytaj dalej...

I po konkursie fryderykowymczwartek 20.06.2013

I po konkursie fryderykowym

  Konkurs, konkurs i po konkursie, w którym można było wygrać książkę Waltera R. Brooksa „Prosiaczek Fryderyk i dzięcioły” (Wydawnictwo Jaguar).   Najchętniej każdemu, kto napisał o swoim ulubionym bohaterze zwierzątkowym z literatury dziecięcej, dałabym książkę. Ale nie mam, nie mam. Przejrzałam jednak swoją (a raczej M.) biblioteczkę i znalazłam…

Czytaj dalej...

Skąd się biorą dziury w serze?wtorek 18.06.2013

Skąd się biorą dziury w serze?

„Sama tego chciałaś…” – MamaM. może sobie zanucić i pogratulować doboru kolejnej lektury. Wszystkie sześciolatki ponoć mają skłonność do zadawania tryliona dociekliwych pytań, na które odpowiedź nie zawsze tkwi w mózgu dorosłego. M. nie jest wyjątkiem.   I nie, nie jestem matką alfa, która na każde pytanie musi znać odpowiedź…

Czytaj dalej...

Czas muzeów!niedziela 16.06.2013

Czas muzeów!

Kiedy MamaM. była małą dziewczynką (czyli dawno, dawno temu), w niedzielę chodziła do muzeów. Tzn. najpierw rodzinnie do kościoła, a potem z Tatą MamyM., który teraz jest po prostu DziadkiemM. – do muzeum. Jednego z wielu, wielu muzeów – bo MamaM. jest rodowitą krakowianką, a w Krakowie muzeów jest duża…

Czytaj dalej...

Lato misia Kazimierzaśroda 12.06.2013

Lato misia Kazimierza

  Są książki, na które czeka się z wypiekami. Tak właśnie czekaliśmy na „Lato misia Kazimierza”. – Mamo, co to znaczy „z wypiekami”? – pyta M. I kiwa głową: – Tak, na dalszy ciąg przygód Kazimierza czekałem bardzo, bardzo.   Czytamy też z wypiekami. „Przygody misia Kazimierza” – prześliczna, ciepła…

Czytaj dalej...

Grzybobranie i nie tylkoniedziela 9.06.2013

Grzybobranie i nie tylko

  „Grzybobranie” to chyba najbardziej kultowa i niezawodna gra dla dzieci 4+. Bywa, że dla młodszych również, ale M. zaczął grać w okolicach czwartych urodzin. Jakoś się wtedy wszystko poskładało w całość i zagrało:     – chęć przygotowywania planszy (trzeba na niej „posadzić” sporo grzybków) – umiejętność przestrzegania reguł…

Czytaj dalej...

Prosiaczek Fryderyk do wygraniaczwartek 6.06.2013

Prosiaczek Fryderyk do wygrania

  Miał być konkurs dopiero w lipcu, ale zdarzyła się gratka. Wydawnictwo Jaguar przysłało M. i MamieM. książkę – „Prosiaczek Fryderyk i dzięcioły”.   Ucieszyłam się z przesyłki niezwykle – był w niej nie tylko Prosiaczek, ale i coś jeszcze, co zapewne w nie tak odległym czasie zostanie przeczytane, i…

Czytaj dalej...

Zielone pomarańczewtorek 4.06.2013

Zielone pomarańcze

  Kochany M.,   24 lata temu skończył się w Polsce komunizm. Tak, wiem. Nie wiesz, ile to jest „24 lata”. Nie wiesz, co to komunizm. Z tego zdania mógłbyś zrozumieć tylko to, że coś się w Polsce skończyło. Ale czy to dobrze, czy źle – tego jeszcze nie wiesz….

Czytaj dalej...

Smoczo nam!poniedziałek 3.06.2013

Smoczo nam!

  Psssst. M. nic nie wie, że MamaM. była na 13. Małopolskiej Paradzie Smoków. I niech tak zostanie. Po prostu – w sobotę w Krakowie lało jak z cebra i ostatecznie nie dotarliśmy na Rodzinny Smoczy Piknik pod Wawel. A w niedzielę rano TataM. stawił się po M., i pojechali….

Czytaj dalej...
Strona12Nast