Archiwum z miesiąca Kwiecień, 2014

Gąska Balbinkaśroda 30.04.2014

Gąska Balbinka

  Nie jest dobrze, gdy matka wątpi w swoje dziecko. A MamaM. bije się w piersi i wyznaje ze skruchą: – Wątpiłam! W poprzednim wpisie stoi jak byk, że na etap „czytam sobie” przyjdzie nam jeszcze poczekać. W domyśle – długo. No a tutaj – niespodzianka!   W poniedziałek wieczór…

Czytaj dalej...

Poczytam ci mamo!poniedziałek 28.04.2014

Poczytam ci mamo!

    Jaka pogoda była w ostatnią sobotę każdy, kto mieszka w środkowej części naszego pięknego kraju, doskonale wie. Padało. Lało. Ziębiło. Wiało.   MamieM. i M. mimo niesprzyjającej aury zachciało się wyjść z domu na weekendowy, tradycyjny obiad. Było pysznie, ale wracaliśmy kurcgalopem. Pod parasolami, marząc o…   No…

Czytaj dalej...

Prosiaczek Fryderyk. Wielka wojna o imbryksobota 26.04.2014

Prosiaczek Fryderyk. Wielka wojna o imbryk

Kilka dni przed świętami ze skrzynki pocztowej wyjęliśmy przesyłkę od Wydawnictwa Jaguar. M. otworzył kopertę i… rzucił się na mnie z okrzykiem: – Dziękuję! Dziękuję!   Z koperty wychynęły dwie książki, na których wydanie czekaliśmy dobrych kilka miesięcy. Książki o Prosiaczku Fryderyku. Możecie wierzyć lub nie, ale M. dostał takich…

Czytaj dalej...

Wesoły Ryjek powracaniedziela 20.04.2014

Wesoły Ryjek powraca

Ależ ten czas leci! Dopiero co (prawie, prawie) wyprawiliśmy się na Targi Książki, a tu już 11 miesięcy przeminęło. Z wiatrem, pod wiatr… No, w każdym razie, jakby nie patrzeć – ostatnio okazało się, że po ubiegłorocznych Targach zostały nam jeszcze dwie, trzy a może nawet cztery nieruszone czytelniczym okiem…

Czytaj dalej...

Goście na Boże Narodzenieśroda 9.04.2014

Goście na Boże Narodzenie

  No i co z tego, że za oknem zielono, a M. przyjechał w poniedziałek ze szkolnej wycieczki z pisankami własnoręcznie pomalowanymi, ozdobionym mazurkiem i wyrychtowaną palmą wielkanocną? Jeśli ktoś myśli, że jest to przeszkoda, by sięgnąć po bożonarodzeniową książkę z serii o kocie Findusie, jest w mylnym błędzie.  …

Czytaj dalej...

O ósmej na arceponiedziałek 7.04.2014

O ósmej na arce

    Na okładce książki – pingwiny. To raz.   Książka mocno przeceniona (w Matrasie, ok. 7 zł). To dwa.   I to by było na tyle, jeśli chodzi o powody, dla których MamaM. nie oparła się książce „O ósmej na arce”, wydanej dobrych kilka lat temu przez wydawnictwo Media…

Czytaj dalej...