Archiwum kategorii ‘Gry planszowe’

List do świętego Mikołaja – suplementpiątek 22.11.2013

List do świętego Mikołaja – suplement

Czy doba nie mogłaby mieć zamiast 24, na przykład 30 godzin? Byłoby więcej czasu na czytanie, na granie, na spanie… I na pisanie bloga również. A tak – gonimy w piętkę. No ale słowo się rzekło, kobyłka u laptopa – czyli MamaM. donosi, jakie gry święty Mikołaj mógłby zapakować do…

Czytaj dalej...

Lotti karotti, czyli króliki atakująponiedziałek 8.07.2013

Lotti karotti, czyli króliki atakują

  Czy wspominałam, że M. przez prawie pięć miesięcy chodził na terapię logopedyczną? Jeśli nie wspominałam, to wspominam teraz. Chodził, bo mazurzył że aż strach, a nie powinien. Pięciolatkowi mazurzyć nie uchodzi. Mówiąc poważnie – jest to wada wymowy, kwalifikująca się po piątych urodzinach do diagnozy specjalistycznej i ewentualnej terapii….

Czytaj dalej...

Grzybobranie i nie tylkoniedziela 9.06.2013

Grzybobranie i nie tylko

  „Grzybobranie” to chyba najbardziej kultowa i niezawodna gra dla dzieci 4+. Bywa, że dla młodszych również, ale M. zaczął grać w okolicach czwartych urodzin. Jakoś się wtedy wszystko poskładało w całość i zagrało:     – chęć przygotowywania planszy (trzeba na niej „posadzić” sporo grzybków) – umiejętność przestrzegania reguł…

Czytaj dalej...

W domku Baby Jaginiedziela 28.04.2013

W domku Baby Jagi

    M. wrócił po tygodniu pobytu u TatyM. Czy jest lepszy sposób na spędzenie z dzieckiem deszczowego i chłodnego majowego dnia, niż gra planszowa? Jest, przyznaję – czytanie. Ale na czytanie mamy zarezerwowany wieczór, więc kawałek dnia przeznaczyliśmy na gry. I to jest dobry moment, by na blogu pojawiła…

Czytaj dalej...