Archiwum kategorii ‘Dla 3-latków’

Z wizytą u świętego Mikołajasobota 2.11.2013

Z wizytą u świętego Mikołaja

  Pozycja dla ciekawych świata (i tajemnic świętego Mikołaja) dwu i trzylatków. U nas przez dwa lata prawdziwa mikołajowa biblia. Każdy elf miał swoje imię, o prawie każdym MamaM. musiała tworzyć na poczekaniu historie, i to wielowątkowe. Wybaczcie, pamiętam tylko jedną. Ten w żółto-różowej czapeczce nazywał się Bździądek-Dądek i regularnie…

Czytaj dalej...

Gdzie jest Mikołaj?środa 16.10.2013

Gdzie jest Mikołaj?

  Nie, nie zwariowałam. Przecież lada dzień w Lidlu, w dyskontach i innych hipermarketach pojawią się czekoladowe mikołaje i bożonarodzeniowe gadżety. Wszak wkraczamy już w drugą połowę października, czas najwyższy mentalnie przenieść się w czas przedświątecznych przygotowań.   Przynajmniej w temacie książek. Nie zaniedbując bieżących lektur MamaM. będzie prezentować na…

Czytaj dalej...

Proszę mnie przytulićponiedziałek 14.10.2013

Proszę mnie przytulić

Mam nieodparte wrażenie, że nadszedł czas łapania uciekających książek… Książek, które znajdujemy w ostatniej (niemal) chwili, zanim M. z nich wyrośnie.   Mam nieodparte wrażenie, że z powodu rozmaitych napięć emocjonalnych i konfliktów domowych MamieM. wyostrzył się wzrok i tropi książki o mocy terapeutycznej.   I pewnie z powodów, o…

Czytaj dalej...

Kajtuś czyli Kamyczekniedziela 5.05.2013

Kajtuś czyli Kamyczek

  Nasza znajomość z Kamyczkiem zaczęła się, gdy M. nie miał jeszcze dwóch lat. Książeczki o małym chłopcu (którego później odkryliśmy na nowo jako Kajtusia) towarzyszyły nam przez kolejne dwa lata.   Podobno dwu, trzy i czterolatki dzielą się na fanów Franklina i fanów Kamyczka vel Kajtusia. Te dwie serie…

Czytaj dalej...

Franklin, zwyczajny żółwwtorek 9.04.2013

Franklin, zwyczajny żółw

  Lubi przegryźć muszkę, na plecach nosi skorupę, no i jest zielony, ale poza tym – całkiem zwyczajny z niego chłopiec. Ma mamę, tatę, rodzi mu się siostrzyczka. Ma sporo kolegów i przyjaciela. Chodzi do szkoły, świetnie rysuje, boi się burzy, czasami robi głupstwa a czasami wykazuje się odwagą i…

Czytaj dalej...

Savoir-vivre dla maluchaczwartek 4.04.2013

Savoir-vivre dla malucha

  Jestem fanką serii „Obrazki dla maluchów” – choć oczywiście M. już z niej zdecydowanie wyrósł. Książeczek mieliśmy chyba ze dwadzieścia – najpierw malutkich, dla bobasów (te już znalazły nowych właścicieli) później – mniej więcej w połowie drugiego roku życia pojawiły się  te dla dzieci nieco starszych, zaś wśród nich…

Czytaj dalej...

Elmer i zaginiony miśśroda 27.03.2013

Elmer i zaginiony miś

  Są książki, z którymi rozstać byłoby się bardzo trudno. I są takie, z którymi rozstać się nie sposób. „Elmer i zaginiony miś” Davida McKee należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii.   – Znacie Elmera? – zapytała mnie przyjaciółka, która wybierała się do mnie i do M. w odwiedziny. M….

Czytaj dalej...

Ach, Cynamonie!czwartek 14.03.2013

Ach, Cynamonie!

  „W wypucowanym cudnie kozaku mieszka rodzina Lewostopaków…”   Tak zaczyna się wierszyk, którego 3-letni M. nauczył się na pamięć. Drugi – jeszcze ciekawiej:   „A gdybyśmy pupy nie mieli, to na czym byśmy siedzieli?…”     Książkę „Cynamon i Trusia. Wierszyki od stóp do głów” wydawnictwa Zakamarki, z uroczymi…

Czytaj dalej...

Ciepła, mroźna nocśroda 6.03.2013

Ciepła, mroźna noc

  – Mamoooo, co robisz?   – Piszę o książkach.   – A mogłabyś napisać książkę?   – Może…   – To napisz. Albo lepiej opowiedz, będzie szybciej. Albo nie, przeczytaj tę, co tu leży…     Tak właśnie wygląda pisanie naszego bloga o czytaniu – mniej więcej. Muszę gdzieś…

Czytaj dalej...

O świstaku Gwizdkusobota 2.03.2013

O świstaku Gwizdku

    Barbara Gawryluk to zdecydowanie jedna z naszych ulubionych autorek. Tuż przed trzecimi urodzinami M. zaprzyjaźniliśmy się z wyjątkową serią czterech książeczek o świstaku Gwizdku. Przygody Gwizdka, w czterech odsłonach: jesiennej, zimowej, wiosennej i letniej, śledziliśmy z zachwytem (ja) i wypiekami (M.). Było się czym zachwycać!   Przede wszystkim…

Czytaj dalej...
Strona12Nast