Archiwum kategorii ‘Dla 6-latków’

Dlaczego oczy kota świecą w ciemności?czwartek 4.06.2015

Dlaczego oczy kota świecą w ciemności?

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji. A już na pewno nie MamaM., gdy podejmuje się pracy nad projektem, polegającym na pisaniu tekstów, i to nie z zakresu fizyki kwantowej czy jakichś innych dziwactw, na których się nie zna.   No bo cóż może zaskoczyć w przedsięwzięciu, polegającym na napisaniu w…

Czytaj dalej...

Paddington. Kolejne historiepiątek 27.03.2015

Paddington. Kolejne historie

Dawno, dawno temu, gdy MamaM. była małą dziewczynką, uwielbiała chorować. Obłożnie, czyli w łóżku. Nota bene, gdy MamaM. była małą dziewczynką, chorowało się w łóżkach. Tak przynajmniej podpowiada pamięć. Do łóżka dostawało się posiłki, picie, zabawki, książki, picie, lekarstwa, książki, książki… M. choruje jakoś inaczej. Bardziej, hmmm… mobilnie?   Wiecie,…

Czytaj dalej...

Sceny z życia smokówsobota 21.02.2015

Sceny z życia smoków

  M. wielbicielem smoków jest. Wiedząc o tym bezspornym fakcie, święty Mikołaj upchnął do worka książkę Beaty Krupskiej „Sceny z życia smoków” (z ilustracjami Zbigniewa Larwy). O dzięki ci, święty Mikołaju, za twój książkowy gust. Była to jedna z lepszych decyzji Świętego, bez dwóch zdań.   Czytamy sobie smocze sceny…

Czytaj dalej...

Paddington – filmowo, książkowopiątek 30.01.2015

Paddington – filmowo, książkowo

Nie ma to jak niespodziewana niespodziewanka po powrocie z ferii, nieprawdaż? M. wyciągnął wczoraj ze skrzynki przesyłkę z Wydawnictwa Jaguar. – Jakaś duża książka! – stwierdził.   Ale to nie była jedna duża książka, a cztery. Trzy w formacie większym, jedna – mniejsza. Wszystkie z serii Paddington, w wersji filmowej….

Czytaj dalej...

Czyta M. sobieniedziela 25.01.2015

Czyta M. sobie

Gdy MamaM. była w wieku M. czytała już, m.in., „Kto mi dał skrzydła” Janiny Porazińskiej. I „O krasnoludkach i sierotce Marysi” Marii Konopnickiej. O „Przygodach Narizinii…” już tu pisała, więc nie będzie się rozwodzić.   I nie, nie chodzi o to, że MamaM. się chwali. Inne były czasy, a poza…

Czytaj dalej...

Krakowski Rynek dla chłopców i dziewczynekniedziela 28.12.2014

Krakowski Rynek dla chłopców i dziewczynek

A w Krakowie na Brackiej pada… śnieg oczywiście!   Byliśmy, sprawdziliśmy. Za pierwszym razem, jeszcze przed Wigilią, nie padał. Ale i tak cudownie było przejść się po krakowskim Rynku późnym, grudniowym popołudniem. Odwiedzić jarmark bożonarodzeniowy, zjeść piernikowe lody w kawiarni Słodki Wentzl, obejrzeć świąteczne dekoracje, kupić pierniki, których nigdy za…

Czytaj dalej...

Paddington. Czytamy i będziemy oglądaćsobota 20.12.2014

Paddington. Czytamy i będziemy oglądać

  Miś. Miś Paddington. Jeden z naszych bezapelacyjnych najulubieńców. Książki o misiu Paddingtonie doczekały się już swojego miejsca na blogu M. i MamyM. Dziś pora na kolejną odsłonę.   Podekscytowani jesteśmy jak Paddington na widok słoja z marmoladą. Tuż po Nowym Roku premiera filmu o Paddingtonie! Prawdziwego filmu, którego zwiastun…

Czytaj dalej...

Prezent dla Cebulkiczwartek 11.12.2014

Prezent dla Cebulki

    Wśród licznych książkowych prezentów, jakie M. dostał od świętego Mikołaja, znalazła się książka wyjątkowa. „Prezent dla Cebulki” Fridy Nilsson (autorki książki „Moja mama Gorylica”), z klimatycznymi ilustracjami Marii Nilsson, to świąteczna nowość Wydawnictwa Zakamarki, które przesłało MamieM. egzemplarz do przeczytania, obejrzenia i recenzji.   Książka jest rodzajem kalendarza…

Czytaj dalej...

W poszukiwaniu Grzmiącego Smokaponiedziałek 27.10.2014

W poszukiwaniu Grzmiącego Smoka

  M., już jako czterolatek, miał prawdziwego hopla na punkcie smoków. Pisałam o tym na blogu nie raz i nie dwa. Nie przeszło mu – choć okazji do czytelniczych smoczych uczt nie przybyło. W ostatnim roku, trudno w to uwierzyć, nie przeczytaliśmy w zasadzie żadnej książki ze smokiem w roli…

Czytaj dalej...

Moja mama Gorylicaśroda 8.10.2014

Moja mama Gorylica

  Lubicie mieć czysto w każdym kącie? MamaM. lubiłaby, ale nie ma.   Jednak z całą pewnością nawet fani wysprzątanych wszystkich kątów nie chcieliby mieszkać w „Czystym kącie” – domu dziecka prowadzonym przez schludną, porządną do bólu Gerd. Upiorną w swojej porządności kierowniczkę instytucji opiekuńczej. Brrr.   Jonna nie ma…

Czytaj dalej...
Strona1234567Nast