Archiwum kategorii ‘Do 3 lat’

Z wizytą u świętego Mikołajasobota 2.11.2013

Z wizytą u świętego Mikołaja

  Pozycja dla ciekawych świata (i tajemnic świętego Mikołaja) dwu i trzylatków. U nas przez dwa lata prawdziwa mikołajowa biblia. Każdy elf miał swoje imię, o prawie każdym MamaM. musiała tworzyć na poczekaniu historie, i to wielowątkowe. Wybaczcie, pamiętam tylko jedną. Ten w żółto-różowej czapeczce nazywał się Bździądek-Dądek i regularnie…

Czytaj dalej...

Kajtuś czyli Kamyczekniedziela 5.05.2013

Kajtuś czyli Kamyczek

  Nasza znajomość z Kamyczkiem zaczęła się, gdy M. nie miał jeszcze dwóch lat. Książeczki o małym chłopcu (którego później odkryliśmy na nowo jako Kajtusia) towarzyszyły nam przez kolejne dwa lata.   Podobno dwu, trzy i czterolatki dzielą się na fanów Franklina i fanów Kamyczka vel Kajtusia. Te dwie serie…

Czytaj dalej...

Franklin, zwyczajny żółwwtorek 9.04.2013

Franklin, zwyczajny żółw

  Lubi przegryźć muszkę, na plecach nosi skorupę, no i jest zielony, ale poza tym – całkiem zwyczajny z niego chłopiec. Ma mamę, tatę, rodzi mu się siostrzyczka. Ma sporo kolegów i przyjaciela. Chodzi do szkoły, świetnie rysuje, boi się burzy, czasami robi głupstwa a czasami wykazuje się odwagą i…

Czytaj dalej...

Savoir-vivre dla maluchaczwartek 4.04.2013

Savoir-vivre dla malucha

  Jestem fanką serii „Obrazki dla maluchów” – choć oczywiście M. już z niej zdecydowanie wyrósł. Książeczek mieliśmy chyba ze dwadzieścia – najpierw malutkich, dla bobasów (te już znalazły nowych właścicieli) później – mniej więcej w połowie drugiego roku życia pojawiły się  te dla dzieci nieco starszych, zaś wśród nich…

Czytaj dalej...

Ach, Cynamonie!czwartek 14.03.2013

Ach, Cynamonie!

  „W wypucowanym cudnie kozaku mieszka rodzina Lewostopaków…”   Tak zaczyna się wierszyk, którego 3-letni M. nauczył się na pamięć. Drugi – jeszcze ciekawiej:   „A gdybyśmy pupy nie mieli, to na czym byśmy siedzieli?…”     Książkę „Cynamon i Trusia. Wierszyki od stóp do głów” wydawnictwa Zakamarki, z uroczymi…

Czytaj dalej...