Sprawdź, czy wiesz? – Czytamy i gramy – Blog o książkach dla dzieci. I nie tylko

Sprawdź, czy wiesz?środa 16.07.2014

Sprawdż czy wiesz?

 

Pod koniec roku szkolnego Wydawnictwo Arkady przysłało MamieM. i M. (a raczej M., mama jest tu wszak tylko pośrednikiem) cztery świetne książki. Od razu piszę, że świetne, bo co będę ściemniać, nieprawdaż? Jak inaczej mielibyśmy ocenić serię „Sprawdź, czy wiesz?”, my – miłośnicy serii „Ciekawe dlaczego…” i innych edukacyjnych pozycji z pytaniami w roli głównej?

 

M. był zachwycony z kilku powodów. Po pierwsze, książki odbierane na poczcie zawsze wita z jeszcze większym entuzjazmem niż te kupowane w księgarni. No, co zrobić.

 

Po drugie, znak zapytania, jak powiedział M., „daje nadzieję, że będzie coś ciekawego, bo jak są pytania to robi się ciekawie”.

 

MamaM. potwierdza – jak M. zadaje trzydzieste piąte pytanie w ciągu krótkiej wyprawy, robi się naprawdę, ale to naprawdę ciekawie. Ale wracając do książki – rzeczywiście są pytania, i są odpowiedzi. Ale jest jeszcze lepiej – są pokazane tropy, jak tę odpowiedź na postawione pytanie uzyskać.

 

Każda z książek serii – jest ich cztery – to zbiór wiadomości, ale też opisanych eksperymentów, takich w sam raz do wykonania w przedziale wieku 7-9 lat. Dzięki tym eksperymentom dziecku łatwiej zrozumieć zjawiska, z których zrozumieniem mogą mieć problem i dorośli. Czy wiecie na przykład, że przy pomocy chusteczki do nosa (nie papierowej), latarki i telewizora można wyjaśnić dziecku, dlaczego w dzień nie widać gwiazd? MamaM. nie wiedziała, a teraz już wie.

 

SprawdźNa pierwszy ogień poszła u nas książka o kosmosie – rzecz zupełnie zrozumiała, wszechświat i planety poruszają dziecięcą wyobraźnię. Na tyle, że M. między wyjazdem do dziadków a wyjazdem na kolonię (na której teraz przebywa, panuje więc u nas zastój czytelniczy, ale jest za to nadzieja na wklepanie kilku zaległych notek) samodzielnie przeczytał kilka „rozdziałów”, czy też raczej zagadnień z książki.

 

Nie było to trudne, i to trzeci powód zachwytu M. – książka, choć już gabarytowo i treściowo poważniejsza niż seria „Ciekawe dlaczego…”, nie przerasta dziecka objętością treści. Nawet świeżo upieczony przyszłoroczny drugoklasista, składający w dłuższych słowach sylaby, daje radę.

 

Atuty serii to również piękne, staranne wydanie i udane ilustracje – książki czyta się i przegląda z dużą przyjemnością.

 

Serię tworzą książki:

Co to jest? Układ słoneczny, wszechświat, grawitacja, planeta
Co to jest? Dźwięk, światło, elektryczność, magnes
Co to jest? Woda, powietrze, ciepło i zimno, chemia
Co to jest? Ekologia, energia odnawialna, ocieplenie klimatu, recykling.

 

A czy ktoś pamięta, że MamaM. miała ogłosić konkurs? Jutro na blogu notatka w tej sprawie, a wygrać będzie można jedną z książek z serii „Sprawdź czy wiesz…” (wybraną przez M.) oraz lekturę dla dorosłych czytelników, w sam raz na lato. Ale to już jutro, bo dziś jest bardzo, bardzo późno. W zasadzie za chwilę będzie już „jutro”. MamaM. idzie sprawdzić czy wie, jak się wyspać do rana.

 

 

Dodaj komentarz

Imię (wymagane):

E-mail (opcjonalnie):

Treść (wymagane):

  1. Olga napisał(a):

    Potwierdzam, książka jest świetna 🙂 dziewczynce też się bardzo podoba – wszak kosmos to temat uniwersalny. My mamy nawet makietę układu słonecznego, która świeci w nocy – fajna sprawa.

1 Pingbacki & Trackbacki do wpisu Sprawdź, czy wiesz?

  1. […] z serii „Sprawdź czy wiesz?” – jak na załączonym obrazku. Zapakowana w folię, nówka sztuka nieśmigana podarowana przez […]