Wpisy z tagiem ‘czytam sobie’

Gąska Balbinkaśroda 30.04.2014

Gąska Balbinka

  Nie jest dobrze, gdy matka wątpi w swoje dziecko. A MamaM. bije się w piersi i wyznaje ze skruchą: – Wątpiłam! W poprzednim wpisie stoi jak byk, że na etap „czytam sobie” przyjdzie nam jeszcze poczekać. W domyśle – długo. No a tutaj – niespodzianka!   W poniedziałek wieczór…

Czytaj dalej...

Poczytam ci mamo!poniedziałek 28.04.2014

Poczytam ci mamo!

    Jaka pogoda była w ostatnią sobotę każdy, kto mieszka w środkowej części naszego pięknego kraju, doskonale wie. Padało. Lało. Ziębiło. Wiało.   MamieM. i M. mimo niesprzyjającej aury zachciało się wyjść z domu na weekendowy, tradycyjny obiad. Było pysznie, ale wracaliśmy kurcgalopem. Pod parasolami, marząc o…   No…

Czytaj dalej...

Ta ostatnia sobota…sobota 13.07.2013

Ta ostatnia sobota…

…Wiem. W oryginale jest niedziela, ale w niedzielę M. już wraca, więc niedziela się nie liczy. Sobota jest ostatnim dniem wakacji MamyM. Wakacji, czyli: luzu, pracowania do oporu, wstawania nie na „kukuryku” tylko zgodnie z potrzebą, dłuższego spania w weekend, chodzenia do kina, umawiania się późnym wieczorem. I tęsknoty. Takiej…

Czytaj dalej...